Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Ranking i toplista blogów i stron

Michał Pietrzykowski - Tezeusz po powrocie od Hadesa


Dioskurowie

Po powrocie na ziemię Tezeusz stwierdził, że sprawy przyjęły niepomyślny dla niego obrót. W czasie, kiedy przebywał uwięziony w państwie Hadesa, bracia Heleny, Kastor i Polideukes (Dioskurowie) wtargnęli do Attyki i zażądali, aby oddano im uprowadzoną siostrę. Kryjówkę Heleny zdradził Akademos (w znajdującym się w pobliżu Aten gaju poświęconym temu herosowi wielki filozof, Platon, założył swoją szkołę, zwaną Akademią). Po od­zyskaniu Heleny (przy okazji niejako na zasadzie odwetu, Dioskurowie uprowadzili do niewoli matkę Tezeusza, Ajtrę). Dioskurowie odeszli osadziwszy przedtem na tronie ateńskim przedstawiciela starej dynastii,  która niegdyś pa­nowała w Attyce, Menesteusa.

W tak kłopotliwej sytuacji Tezeusz zrezygnował, przy­najmniej chwilowo, z prób odzyskania władzy, porzucił także myśl o zemście i udał się na wygnanie.

Czytaj dalej

komentarze (0) | dodaj komentarz

MIchał Pietrzykowski - Tezeusz i Pejritoos


Tezeusz i  Minotaur

Inny cykl mitów opowiada o wojnie, jaką Ateńczycy musieli prowadzić przeciw bitnym kobietom - amazon­kom, które wtargnęły do  ich kraju. Być może najazd ten był zemstą za pomoc, jakiej Tezeusz udzielił kiedyś walczą­cemu z amazonkami Heraklesowi. Ze wspomnianej wy­prawy miał Tezeusz przywieźć jako brankę jedną z królo­wych amazonek - Antiope. Amazonki pragnęły odbić Antiope i zaczęły wojnę z Tezeuszem. Walna bitwa miała miejsce w samym centrum Aten; toczyła się ona ze zmien­nym szczęściem, w końcu jednak zawarto pokój, ponieważ żadna ze stron nie odniosła decydującego sukcesu.

Największym przyjacielem Tezeusza był Lapita, Pejri­toos. Przyjaźń ta była przysłowiowa, obaj herosi dokonali wspólnie wielu bohaterskich czynów. Przyjaźń ta zaczęła się w nietypowy sposób - a mianowicie od pojedynku. Pejritoos, pragnąc wystawić na próbę męstwo Tezeusza sprowokował walkę. Jednak tuż przed rozpoczęciem boju obaj przeciwnicy poczuli nagle wzajemną sympatię, porzucili dawne urazy, zawarli przyjaźń i byli odtąd nieroz­łączni. Uczestniczyli w słynnej wojnie Lapitów z centaura­mi. Postanowili, że przy wzajemnej pomocy każdy z nich zdobędzie sobie za żonę córkę Zeusa.

Czytaj dalej


komentarze (0) | dodaj komentarz

Michał Pietrzykowski -Tezeusz

 Tezeusz był synem króla Aten, Ajgeusa i Ajtry, córki króla Trojzeny, miasta w Argolidzie. Ajgeus, opuszczając Ajtrę, pozostawił dla swego nie narodzonego jeszcze syna miecz i sandały, które ukrył pod wielkim głazem. Miały one tam leżeć tak długo, aż chłopiec dorośnie i będzie mógł dźwignąć kamień. Z mieczem i sandałami, jako znakami rozpoznawczymi, miał się on udać następnie do Aten i od­szukać ojca.

Tezeusz już jako dziecko odznaczał się wielką siłą i od­wagą. Mając siedem lat nie przeląkł się lwiej skóry He­raklesa, przed którą jego rówieśnicy uciekali przerażeni. Kiedy ukończył szesnaście lat, udało mu się podnieść ka­mień i wydobyć ojcowskie dary.

Zgodnie z poleceniem Ajgeusa, wyruszył Tezeusz do Attyki. Wybrał najbardziej trudną i niebezpieczną drogę, wiodącą wybrzeżem morskim, poprzez Przesmyk Koryn­cki. Po drodze heros stoczył liczne walki z grasującymi tam rozbójnikami, z których każdego pokonał jego własną bronią.

Czytaj dalej

            

Nić Ariadny na obrazie Niccolò Bambini

Kolejnym bohaterskim czynem Tezeusza było uśmier­cenie byka kreteńskiego, wypuszczonego w swoim czasie przez Heraklesa, który jako pierwszy poskromił to straszne zwierzę. Byk pustoszył następnie okolice Maratonu w At­tyce i pozbawił życia wielu ludzi.

Wśród ofiar byka znajdował się syn króla Krety, Minosa. Minos zażądał, aby jako zadośćuczynienie za śmierć syna, Ateńczycy przysyłali regularnie siedem dziewcząt i siedmiu chłopców na ofiarę dla Minotaura. Minotaur był synem żony Minosa, Pazyfae, spłodzonym w nienaturalnym związ­ku z bykiem. Był to potwór o głowie byka i ciele człowieka. Słynnemu rzemieślnikowi, Dedalowi, Minos kazał zbudo­wać jako siedzibę dla potwornego Minotaura, Labirynt, budowlę o niezliczonych, pogmatwanych korytarzach. Ten ponury gmach stał się symbolem pułapki bez wyjścia.

Tezeusz, który wierzył, że uda mu się pokonać potwora, zgłosił się dobrowolnie i zażądał, aby wysłano go na Kretę wraz z innymi młodzieńcami i dziewicami przeznaczonymi na ofiarę.

Zanim jednak Tezeusz wyruszył na Kretę, musiał naj­pierw stoczyć walkę ze swymi krewniakami, pięćdziesię­cioma synami Pallasa, którzy usiłowali zdobyć z bronią w ręce władzę w Atenach. Tezeusz, wcześniej uprzedzony o przygotowanym spisku, zwyciężył i całkowicie rozgromił swych nieprzyjaciół.

Młody heros udał się na Kretę na pokładzie statku, na którym płynęły też pozostałe ofiary przeznaczone dla Mino­taura. Na masztach rozpięto czarne żagle, Tezeusz zabrał jednak ze sobą również żagle białe, pod którymi miał wra­cać statek w przypadku gdy wyprawa zakończy się szczęśli­wie.

Czytaj dalej -Tezeusz i Ariadna

komentarze (0) | dodaj komentarz

Carlo Collodi „Pinokio"

            W małym włoskim miasteczku mieszkał stolarz - majster Wisienka. Pewnego razu zdarzyło mu się coś zabawnego. W jego warsztacie znalazł się mały kawałek drewna, który za nic nie chciał zostać nogą stołową i w końcu został darowany Dżeppetto a on wystrugał z niego pajaca - Pinokia.

            Kiedy Pinokio nauczył się chodzić i biegać, uciekł z domu. Na szczęście,  karabinier zatrzymał go i oddal w ręce właściciela. W międzyczasie wywiązała się awantura, w wyniku której Pinokia uwolniono, a Dżeppetta  wtrącono do aresztu.. Pajac został sam. Szybko popędził do domu. Tam zastał Gadającego Świerszcza. Gadanina polnego konika zdenerwowała Pinokia, więc ze złości zabił go drewnianym młotkiem. Niedługo potem wygłodniał i zaczął szukać czegoś do jedzenia. Znalazł jajko, z którego wykluło się kurczątko i jego kolacja uciekła. Wyczerpany zasnął z nogami na piecu.

            Nazajutrz rano wrócił Dżeppetto i zapukał do drzwi. Drewniany chłopczyk zerwał się ze stołka, co chciał otworzyć ojcu, ale upadł na ziemię, gdyż podczas snu spaliły mu się stopy. Ojciec myślał, że to żarty i wszedł przez okno, by sprawić lanie urwisowi. Kiedy jednak zobaczył Pinokia leżącego na podłodze ze spalonymi stopami, ulitował się nad nim. Pajac poprosił tatę o coś do jedzenia, a otrzymawszy trzy gruszki, zjadł je z apetytem. Kiedy zaspokoił głód nowe stopy były gotowe. Uradowany chciał się wybrać do szkoły, ale nie miał elementarza, więc Dżeppetto sprzedał swój kaftan, by zaopatrzyć synka w podręcznik. Niestety, zamiast w szkole pajac znalazł się w teatrze marionetek. Zmarnował pieniądze ojca. Na szczęście, dostał pięć złotych cekinów od dyrektora teatru - Ogniojada. Ucieszony chciał je zanieść ojcu, ale spotkał Kota i Lisa, sprytnych oszustów. Za  ich namowąwybrał się na Pole Cudów i stracił pieniądze. Nieszczęśliwego pajaca Kot z Lisem zawiesili na gałęzi dębu. Przyszła mu z pomocą Dziewczyna o błękitnych włosach. Sprowadziła również trzech lekarzy, żeby sprawdzili jego stan zdrowia, a potem zajęła się jego kuracją, ale pacjent przysparzał jej wiele kłopotów.

            Kiedy wyzdrowiał, odnalazł Lisa i Kota i ponownie powędrowali na Pole Cudów, ale obłudnicy ukradli mu cekiny. Po tym wydarzeniu pajaca wtrącono do więzienia na cztery miesiące. Wypuszczony na wolność chciał wrócić do Wróżki, ale po drodze spotkał okropnego węża, a w końcu wpadł w paści. Potem został złapany przez wieśniaka, który kazał mu pilnować kurnika. Pinokio wykrył złodziei kur, a w nagrodę wieśniak puścił go wolno. Kiedy dotarł do domu pięknej Dziewczynki o błękitnych włosach, okazało się, że zmarła z żalu po jego stracie. Pajac bardzo przejął się jej śmiercią.

 A tu ciąg dalszy - kliknij

komentarze (0) | dodaj komentarz

R.R. Tolkien „Hobbit"

     W Bag End, pod Pagórkiem w Hobbitonie żył sobie dostatnio i spokojnie hobbit Bilbo Baggins. Hobbit  był mniejszy od krasnoluda (ale większy od liliputa), miał ciemne, kędzierzawe włosy, zręczne palce duży brzuch i stopy porośnięte gęstą sierścią.
    Właściwie nie wiadomo, z czego utrzymywał się pan Baggins, nie zajmował się bowiem żadną płatną pracą, całe dnie poświę­cał na przygotowywanie i spoży­wanie posiłków oraz na utrzymywanie swojej norki w czystości. A przecież żył nad wyraz dostatnio i nie nękały go żadne materialne troski.
    Pewnego słonecznego ranka zawitał do Bilba słynny czarodziej Gandalf, dawny przyjaciel Starego Tuka. Tukowie byli dość niepospolici jak na hobbitów, zdarzało im się wyruszać na wyprawy, przeżywać przygody i nawet walczyć. Gadalf, zasmucony przeciętnością wnuka swe­go starego przyjaciela, postanowił obudzić w Bilbie awanturniczą żyłkę. Narysował więc na drzwiach norki Bagginsa tajemniczy znak, który nazajutrz ściągnął do domku hobbita hordę go­ści. Przybyło trzynaście wszystkożernych kra­snołudów i sam Gandalf. Nieproszeni goście spustoszyli wszystkie (a było ich kilkanaście) spiżarnie zapobiegliwego Bagginsa i w atmos­terze hucznej zabawy wtajemniczyli hobbita w interes, z którym przybyli.
Więcej
Jeszcze więcej
Najwięcej

komentarze (5) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Licznik odwiedzin: 150422

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Galerie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

Atrakcje

Bajki elektroniczne

Baśnie

Fantastyka

Legendy

Mity

Nauka języka

Perły turystyki

Postacie historyczne

Sztuka

Zabytki

O moim bloogu

Streszczenia baśni, legend i mitów, gify, bajkowe postaci, zabytki i historyczne postacie.

O mnie

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 07.10.2009 17:18:54
  • autor: Rosalie
  • treść: Super blog :) Gratul...
blogi Cute Cursors from Dollielove.com
Chester Š